Prosta spółka akcyjna. Dematerializacja i tokenizacja akcji spółek niepublicznych.

Crypto Island stawia na regulacje. Czy należy obawiać się ram prawnych dla rynku kryptowalut?
5 maja 2018
Komunikat KNF ws. funkcjonowania giełd i kantorów kryptowalut
6 czerwca 2018

Prosta spółka akcyjna. Dematerializacja i tokenizacja akcji spółek niepublicznych.

Prosta Spółka Akcyjna (dalej „P.S.A”) to nowy, proponowany typ spółki kapitałowej. Z założenia ma być uproszczoną, elastyczną formą prowadzenia działalności gospodarczej, łączącej w sobie cechy spółki akcyjnej i spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Projekt zmiany ustawy Kodeks spółek handlowych oraz niektórych innych ustaw z dnia 15 maja 2018 r. znajduje się aktualnie w fazie opiniowania w Rządowym Centrum Legislacji. (dalej „Projekt”).

Prosta spółka akcyjna – informacje podstawowe

P.S.A. niewątpliwie stanowi odpowiedz na rozkwitający rynek startupów, czyli małych, rozwijających się przedsięwzięć opartych o innowacyjne rozwiązania technologiczne, których specyfika znacząco różni się od tradycyjnych przedsiębiorstw. Obowiązujące przepisy prawne niejednokrotnie stanowią barierę utrudniającą ich wejście na rynek. Startupy napotykają trudności w prowadzeniu swojej działalności przede wszystkim ze względu na wysokie wymogi finansowe przewidziane dla założenia spółki akcyjnej (kapitał zakładowy w wysokości min. 100.000 zł) z kolei konstrukcja spółki z ograniczoną odpowiedzialnością nie zawsze pozwala na stworzenie optymalnego modelu biznesowego (m.in. z uwagi na stosunkowo wysoką minimalną wartość nominalną udziału – 50 zł, brak możliwości utworzenia udziałów niemych czy też wymóg formy pisemnej z podpisem notarialnie poświadczonymi dla zbycia udziałów). Problematyczne okazuje się także pozyskiwanie nowego kapitału, a także procedura likwidacji spółki, w razie niepowodzenia (co stanowi kwestię dość istotną, biorąc pod uwagę, że zgodnie z szacunkami tylko 20% startapów kończy się powodzeniem). W konsekwencji, żadna z dostępnych obecnie form spółki kapitałowej nie jest w pełni adekwatna do potrzeb, stawianych przez przedsięwzięcia działające w warunkach wysokiej niepewności, a których największą wartością jest pionierski pomysł.

Główne założenia P.S.A

  1. Łatwe założenie spółki, w tym rejestracja elektroniczna.
  2. Minimalne wymogi kapitałowe dla założycieli: kapitał akcyjny min. 1 zł, przy czym wysokość kapitału akcyjnego nie jest określana w umowie spółki, a do zmian jego wysokości nie stosuje się przepisów o zmianie umowy spółki.
  3. Możliwość elastycznego kształtowania struktury majątkowej spółki: wkłady do spółki powinny zostać wniesione w całości dopiero w ciągu trzech lat od dnia wpisu spółki do rejestru. Dodatkowo, wkładem niepieniężnym – inaczej niż w przypadku spółki akcyjnej czy spółki z ograniczoną odpowiedzialnością – może być wszelki wkład mający wartość majątkową, w tym świadczenie pracy lub usług.
  4. Zapewnienie możliwości łatwych i różnorodnych form inwestycji w przedsięwzięcie
  5. Możliwie szybka i nieskomplikowana likwidacja spółki.

Tokenizacja akcji P.S.A.

Zgodnie z Projektem, akcje prostej spółki akcyjnej nie posiadają wartości nominalnej, nie stanowią części kapitału akcyjnego i nie mają postaci dokumentu, lecz podlegają rejestracji w ewidencji akcji. Co szczególnie istotne, zgodnie z art. 300³² Projektu

„Ewidencja może być także prowadzona w rozproszonej i zdecentralizowanej bazie danych, która zapewnia bezpieczeństwo zawartych w niej danych oraz należyte wykonywanie obowiązków podmiotu prowadzącego ewidencję.”

Sformułowanie przepisu wyraźnie wskazuje na możliwość wykorzystania w tym zakresie technologii blockchain, co w praktyce może oznaczać dopuszczalność tokenizowania akcji.

Podkreślenia wymaga, że aktualnie obowiązujący Kodeks spółek handlowych nie umożliwia dematerializacji akcji spółki niepublicznej. Dematerializacja akcji jest dopuszczalna wyłącznie w spółkach publicznych.

Warto natomiast wskazać, że nawet akcje spółki publicznej nie zawsze podlegają obligatoryjnej dematerializacji. Taki obowiązek przewidziany jest wyłącznie dla akcji, które czynią zadość jednemu z warunków, wskazanych w art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r o obrocie instrumentami finansowymi (Dz.U. z 2017 r. poz. 1768 z późn. zm.) (dalej: „Ustawa o obrocie”), to znaczy:

a)mają być przedmiotem oferty publicznej;

b)mają być dopuszczone do obrotu na rynku regulowanym;

c)mają być wprowadzone do alternatywnego systemu obrotu;

d)mają być emitowane przez Skarb Państwa lub Narodowy Bank Polski.

W praktyce oznacza to, ze spółce publicznej mogą zatem występować akcje w postaci materialnej i akcje zdematerializowane.

Dyskusja na temat potrzeby wprowadzenia możliwości dematerializowania akcji także w spółkach niepublicznych prowadzona jest od kilku lat (tak np. projekt Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Cywilnego z 2015 r. (niepublikowany) oraz projekt ustawy z dnia 20 stycznia 2017 r.  zakładający obligatoryjną dematerializację akcji na okaziciela oraz fakultatywną dematerializację akcji imiennych w spółce akcyjnej oraz komandytowo-akcyjnej). Żaden z projektów nie został jednak ostatecznie przyjęty.

Niedopuszczalność dematerializacji akcji spółki niepublicznej wzbudza kontrowersje m.in. z uwagi na fakt, że w obecnym stanie prawnym istnieją podstawy dla fakultatywnej dematerializacji obligacji (art. 8 ustawy o obligacjach, Dz. U. z 2018 r. poz. 483), bankowych papierów wartościowych (art. 90 ust. 4 ustawy – Prawo bankowe, Dz. U. z 2017 r. poz. 1876 z późn. zm.) czy niepublicznych certyfikatów inwestycyjnych (art. 123 ustawy o funduszach inwestycyjnych, Dz. U. z 2018 r. poz. 56). Wskazuje się zatem, że brak analogicznego rozwiązania dla akcji należy uznać za anachronizm.

Nie ma sporu co do tego, że w obecnych realiach gospodarczych istnieje doniosła potrzeba zabezpieczenia i usprawnienia obrotu akcjami spółek niepublicznych. Brak możliwości dematerializacji akcji z wyłączeniem Ustawy o obrocie skłania niektóre podmioty do poszukiwania alternatywnych rozwiązań zakładających przenoszenie akcji mających postać dokumentu bez konieczności wydania dokumentu. Takie działanie pozostaje jednak w sprzeczności z literalnym brzmieniem art. 92112 Kodeksu cywilnego (Dz. U. z 2017 r. poz. 459, z późn. zm.) (dalej: „k.c.”), który stanowi, że „przeniesienie praw z dokumentu na okaziciela wymaga wydania tego dokumentu.”

Niemniej, za skutecznością powyższego rozwiązania wypowiedział się Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 3 czerwca 2015 r. (V CSK 566/14) (dalej: „Wyrok SN„)stwierdzając, że „Skoro bowiem wykazanie legitymacji formalnej w stosunku do spółki uwarunkowane jest statusem posiadacza akcji na okaziciela, a nie (tylko) osobistym fizycznym władaniem akcją, to rozsądnie należy przyjąć, że nabycie takiej akcji także jest warunkowane nabyciem jej posiadania w jakikolwiek sposób, a nie wyłącznie przez jej (fizyczne) wydanie.” Odpierając zarzut naruszenia art. 92112 k.c. Sąd Najwyższy wskazał, przepis ten – zgodnie z art. 92116 k.c. stosuje się do akcji odpowiednio, a nie wprost.  

Stanowisko przyjęte przez Sąd Najwyższy bez wątpienia odpowiada aktualnym potrzebom ułatwienia obrotu akcjami na okaziciela, jednak w mojej ocenie nie może zostać zaaprobowane. Zasada pewności prawa wymaga bowiem, aby dostosowanie przepisów prawnych do zmieniającej się rzeczywistości odbywało się w drodze nowelizacji przepisów, a nie dokonywania wykładni contra legem.  

Nie sądzę, aby nakaz „odpowiedniego” stosowania przepisów k.c. pozwalał, na nabycie akcji na okaziciela w drodze umownego przeniesienia posiadania, bez zmian w sferze władztwa faktycznego. Rzecz jasna odpowiednie stosowanie przepisu może w określonych sytuacjach polegać na dokonywaniu pewnych modyfikacji jego literalnego brzmienia, jednak każdorazowo musi być to uzasadnione specyfiką danej instytucji prawnej. W przypadku akcji nie sposób wskazać cechy, która w istotny sposób odróżniałaby ją od wierzycielskiego papieru wartościowego i przemawiała za dopuszczalnością innego niż wydanie sposobu przeniesienia posiadania. Co więcej, interpretacja przyjęta przez Sąd Najwyższy jest nie do pogodzenia z art. 406 § 2 Kodeksu spółek handlowych (Dz. U. z 2017 r. poz. 1577 z późn. zm.), przewidującego wymóg złożenia dokumentu akcji na okaziciela w spółce, banku, firmie inwestycyjnej lub u notariusza, celem uczestniczenia w walnym zgromadzeniu. Istota tej regulacji polega na uniemożliwieniu rozporządzenia akcją na okaziciela w trakcie obrad walnego zgromadzenia. Jeśli zatem uznamy, że do skutecznego nabycia akcji na okaziciela nie jest konieczne fizyczne wydanie dokumentu, to podważony zostanie sens wskazanego przepisu (na co zwracają również uwagę m.in. A. Szlęzak i K. Palka- Bartoszek w glosach krytycznych do Wyroku SN).

Zdecydowana większość przedstawicieli nauki prawa opowiada się za koniecznością fizycznego wydania dokumentów akcji na okaziciela dla skutecznego przeniesienia praw z tych akcji. W konsekwencji należy raczej skłonić się ku tezie, że w obecnym stanie prawnym nie jest możliwy obrót tokenami ucieleśniającymi prawa z akcji  na okaziciela mających postać dokumentów.

Wprowadzenie do polskiego porządku prawa prostej spółki akcyjnej jednoznacznie rozwiązałoby problem dopuszczalności dematerializacji akcji spółki niepublicznej (a precyzyjniej, akcji jednego typu spółki niepublicznej). Dodatkowo, umożliwienie  ich ewidencjonowania w rejestrze opartym na blockchainie może w praktyce przyczynić się do znacznej redukcji kosztów, a także minimalizacji ryzyka błędu czy manipulacji. Rozwiązanie zapewni też transparentność w zakresie składu akcjonariatu.

Uważam, że projektowane zmiany należy ocenić pozytywnie. Dynamiczny rozwój rynku nowych technologii sprawił, że coraz więcej spółek poszukuje legalnego sposobu na tokenizowanie swoich akcji – prosta spółka akcyjna może stanowić atrakcyjną formę rozpoczęcia działalności dla podmiotów wykorzystujących w swojej działalności rozwiązania oparte na blockchainie lub innym rozproszonym rejestrze. Jej wprowadzenie nie zakończy jednak dyskusji na temat dopuszczalności dematerializowania akcji w pozostałych spółkach handlowych – akcyjnej czy komandytowo – akcyjnej. Należy mieć nadzieję, że prace nad P.S.A. będą przyczynkiem do głębszej refleksji nad dostosowaniem istniejących regulacji prawnych do potrzeb innowacyjnych sektorów biznesu.

Aleksandra Kopeć
Aleksandra Kopeć
Prawnik w Dziale Prawa Rynku Kapitałowego w kancelarii Sadkowski i Wspólnicy. Realizuje zadania z związane z obrotem instrumentami finansowymi, emisją papierów wartościowych oraz obsługą prawną funduszy inwestycyjnych. Posiada rozległą wiedzę w obszarze walut kryptograficznych. Do zakresu jej szczególnych zainteresowań zawodowych należą prawne aspekty wykorzystywania technologii blockchain. Zajmuje się także alternatywnymi sposobami pozyskiwania kapitału takimi jak Initial Coin Offering i crowdfunding.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *